Patrząc na kalendarz właściciele pojazdów cieszą się, że trudny okres zimowych warunków jazdy już ma się ku końcowi. Temperatury wzrosną, więc będzie można w końcu zmienić te głośne opony zimowe, by na felgach pojawiły się ich letnie odpowiedniki. Ale czy każdy już sprawdził, czy ich letnie ogumienie nie wymaga jednak wymianie?

Opona ma nie tylko ładnie wyglądać, ale przede wszystkim jest bardzo ważną częścią samochodową zapewniającą bezpieczeństwo i komfort. Wiem, powtarzam slogany, ale czy faktycznie każdy z kierowców zdaje sobie sprawę, jak wiele zależy od jakości opon? Chyba nie, gdyż można zauważyć jak wielu kierowców porusza się na starych, zniszczonych oponach, które nie do końca można nazwać oponami. Stare, sparciałe, uszkodzone, z bieżnikiem na słowo honoru. To wstęp do tego jak faktycznie traktujemy opony samochodowe. Powodów dlaczego tak się dzieje jest wiele. Jedni robią to z fałszywie pojętej oszczędności inni ze zwykłej przekory, jeszcze inni nie uważają, by opony odgrywały większej roli w bezpieczeństwie, poza tym „jakoś to będzie”.

Bezpiecznej jazdy.

Opona – kawałek gumy z naniesionym wzorem nałożone na obręcze. Pojawił się pod koniec XIX wieku, jednak prawdziwą karierę rozpoczęła odnosić od drugiej połowy ubiegłego stulecia, kiedy to nastał prawdziwy boom motoryzacyjny. Pierwotnie miała tylko poprawić komfort jazdy, ale wkrótce okazało się szybko, jaki wpływ opony mają na bezpieczeństwo, a także na kondycję naszego pojazdu. Im starsza opona, im bardziej jest zużyta, tym gorzej sobie radzi z zadaniami, jakie się jej stawia. Czasem wydaje się, że opona wygląda doskonale, choć już ma kilka, a nawet w ekstremalnych przypadkach kilkanaście lat. Takie opony są niebezpieczne. Mieszanka, z jakich jest skonstruowana opona starzeje się z wiekiem, guma po prostu parcieje. Założenie takiej starej opony, mimo że wygląda może doskonale, może być powodem kolizji lub co gorsza wypadku drogowego. Warto więc sprawdzić czy opony letnie, które już czekają na założenie w najbliższych tygodniach nie trzeba będzie zmienić. Nie można czekać do kolejnego sezonu, ale warto to zrobić już teraz. Szczególnie, że jest to jeszcze czas, kiedy opony można kupić jeszcze taniej, gdyż sezon jeszcze się nie rozpoczął. Wynika to z bardzo prostej zasady rządzącej rynkiem konsumpcyjnym. Zwiększony popyt sprawia, że ceny mogą i są podnoszone. Łatwo to zauważyć, że kiedy kupujemy letnie opony do samochodu, motocykla na początku sezonu, to ich koszt jest większy o kilkadziesiąt nawet procent niż w przypadku zakupów, które dokonalibyśmy kilka tygodni wcześniej lub później. Ta prawidłowość nie jest jednak znana dla znacznej większości właścicieli pojazdów. To mogą być nawet znaczące oszczędności. Oszczędnych może również zainteresować, że ważne jest to, gdzie kupuje się opony. Już od co najmniej od kilkunastu sezonów można kupić taniej opony w sklepach wirtualnych. Jeśli przyjrzeć się cenom, które trzeba uiścić za opony w tradycyjnych warsztatach i porównać je z tymi w sklepach internetowych, to nie sposób zauważyć różnicy nawet 30%, na korzyść zakupów w sieci. Nie dla wszystkich takie oszczędności są pociągające, niektórzy wolą zakupy tradycyjne, twierdząc że opona kupiona u przysłowiowego pana Janka jest lepsza. Sporo kupujących zarzuca sklepom internetowym, że do ceny opon muszą jeszcze doliczać koszt założenia opon. Owszem trzeba zapłacić za założenie opon i wyważenie kół, ale nawet wówczas koszt zakupu opon jest niższy niż w tradycyjnym warsztacie. Ponadto kupujący w sieci, może sobie wybrać z pośród wielu rodzajów opon w różnych cenach i różnej jakości.

Jakość jest ważna.

Decydując się na wymianę opon letnich na nowe, wielu kupując kieruje się wyłącznie ceną. Często ważniejsze jest pięćdziesiąt złotych na oponę, niż jej wysoka jakość. Można zauważyć często właścicieli samochodów, którzy kupują opony nieznanych producentów. Owszem ich ceny są niższe i to nawet sporo niż opony renomowanych producentów, ale za niską ceną stoi również najczęściej niska jakość. Mimo, że opony te są wzorowane na tych najlepszych, to jednak nie można powiedzieć, że wszystko wyszło tym producentom jak należy. Kiedy spojrzeć na niezależne testy opon, można zauważyć, że podstawowe parametry, które są oceniane w przypadku opon mało znanych producentów z dalekiego wschodu są poniżej oczekiwań. Długa droga hamowania, wysokie opory toczenia, głośność te elementy powinny już sprawić, ze opony takie powinno się omijać szerokim łukiem. Szukających oszczędności mogą za to zainteresować opony bieżnikowane. Jeszcze nie tak dawno, wielu specjalistów uważało, że opony bieżnikowane nie są bezpieczne, ale za przywracania oponom drugiego życia zabrali się również producenci, którzy w ten sposób chcą również zaznaczyć swój wkład w ochronę środowiska.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKask HJC
Następny artykułRegały do warsztatu i garażu
Marek Kowalski
Życie bez motoryzacji byłoby złe, przynajmniej dla mnie ;-)

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ